Przejdź do treści

Prodiż Katowice wesele i ślub Klaudii i Rafała


    Są wesela, które zostawiają ślad – i nie mówię tu tylko o kartach pamięci pełnych zdjęć. Wesele w Restauracji Prodiż w Katowicach, które miałam przyjemność fotografować dla Klaudii i Rafała, to była lekcja tego, jak przestrzeń i ludzie mogą stworzyć coś naprawdę, naprawdę zgranego. Industrialna Fabryka Porcelany to miejsce na naszej śląskiej mapie do którego chętnie wracam. Czy to podczas sesji narzeczeńskich, czy też na plenerach ślubnych. Tym razem była i ceremonia i wesele i plener w tym świetnym miejscu! Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy można połączyć surowy klimat z intymną atmosferą – to ten wpis niech będzie moją odpowiedzią.
    (nie)Pierwsza wizyta w Prodiżu

    Restauracja Prodiż Katowice wesele i ślub Klaudii i Rafała

    Hotel Alpin w Szczyrku Wesele Marleny i Michała

      W hotelu Alpin bywałem wielokrotnie na przestrzeni lat, ale był to pierwszy raz z ceremonią ślubną w ogrodzie! Ślub z widokiem na góry – brzmi jak marzenie, a Marlena z Michałem podążyli i zrealizowali swoje. Plenerowy ślub z cudownym tłem. Bezkompromisowa radość od ucha do ucha. Uczucia, które widać jak ja dłoni. Przysięgi, które zostają na długo w pamięci. DJ, którego energia jest jeszcze większa od mojej (szok)! Zapraszam

      Hotel Alpin w Szczyrku Wesele

      Podsumowanie sezonu ślubnego 2024

        Czy ja tym wpisem chcę pokazać najlepsze zdjęcia ślubne zrobione w sezonie 2024? Pokus była duża, ale zdecydowanie nie! Zanim jednak przemówią obrazy, kilka słów ode mnie. Długo zastanawiałem się, jak mógłbym określi miniony rok. To niewiarygodne, ale jest słowo, które idealnie odzwierciedla to co się działo i jaki to był sezon:

        KOMPLETNY

        Tak, był to sezon kompletny. Ceremonie były różnorodne. Albumy – małe i duże, klasyczne i nowoczesne fotoalbumy. Różne wyznania i języki. Plenery nad polskim morzem, na Jurze, w Tatrach. Sesje w miastach i lasach, w zamkach i dolinach. W Polsce i poza jej granicami. Reportaże – zarówno bardzo długie, jak i te krótsze. Pary Młode 20-to, 30-to, 40-to, a nawet 60-cio letnie. Wiele było nowości, zaskoczeń, pierwszych razów. Były upały… i jeszcze raz upały.

        Ale przede wszystkim – byli ludzie. Ludzie, z którymi można wiele i z którymi chce się jeszcze więcej! Zawsze będę wdzięczny za to, że wpuszczacie mnie do swojego świata i pozwalacie zanurzyć się w emocjach, które Wam towarzyszą.

        najlepsze zdjęcia ślubne

        Podsumowanie sezonu ślubnego 2023

          Gdyby podsumowanie sezonu miałbym opisać jednym słowem, to zdecydowanie byłoby to: zaskoczenie. Taki był miniony rok. Zawsze uważałem, że każdy ślub jest inny. I zawsze będę to powtarzać: nie ma dwóch takich samych wesel. Mieszanka decyzji i charakterów każdej z Par, w połączeniu z Gośćmi i ich podejściem do spędzenia ślubu swoich bliskich – bardzo szeroka paleta możliwości. W 2023 wielokrotnie na mojej twarzy pojawiał się uśmiech i krótkie, ale oddające tak wiele: WOW! Szok w stosunku do planów, ich realizacji, a także dla determinacji tegorocznych Par. Miniony sezon pozwolił mi raz jeszcze zanurzyć się w uczuciach i wydarzeniach, które każda Para przeżywa na swój sposób. Nie będę ukrywać – bywało ciężko, ale to nieistotne, bo liczy się tylko to, jak świetne zdjęcia razem stworzyliśmy!

          podsumowanie sezonu ślubnego 2023

          Czym zaskoczyło mnie wesele w Szczyrku?

            Monika z Rafałem zaplanowali wesele w Szczyrku, a swoje oczekiwania postanowili oprzeć na doświadczonych barkach Wedding Plannerki Ewy Charles, która w ramach konsultacji wspierała nie tylko Parę Młodą, ale śmiało mogę powiedzieć, że również i mnie. Od początku było widać jej pracę. Wiele trafionych w punkt decyzji, pomysłów, rozwiązań, czasem małych, a czasem znaczących, jak wybór kościoła – to niesamowite, w jak dobrych rękach było to wesele!

            wesele w Szczyrku Venecoia Verona

            Ślub na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

              Dzisiejszym wpisem chciałbym Was zaprosić na ślub na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Osobiście uwielbiam Jurę za jej różnorodność, a także za to, że jest stosunkowo blisko – raptem godzina z Katowic. Jest też coś niesamowitego w wapiennych formacjach skalnych, które świetnie się komponują z sukniami ślubnymi. Jura to malownicze krajobrazy na wyciągnięcie dłoni. Tym bardziej ucieszyłem się na wieść, że ślub Kasi i Michała odbędzie się na Jurze. Na molo!

              Ślub na Jurze

              Plener Ślubny w Dolomitach

                Czy plener ślubny w Dolomitach to coś, o czym marzyłem od wielu lat? I to jeszcze jak bardzo! Wyobraź sobie malowniczy, górski krajobraz. Na dodatek ten konkretny. Widzisz go wyjątkowo często: na zdjęciach innych fotografów, na Instagramie, na blogach podróżniczych, w prasie, a nawet w programie graficznym, jako umilacz w czasie jego uruchamiania. Więc kiedy jesteś tak bombardowany tym konkretnym widokiem, nic dziwnego, że też chciałbyś go zobaczyć, a zwłaszcza przez wizjer swojego aparatu. Zmierzyć się z tym miejscem na swój własny sposób. A kiedy moje marzenie trafiło prosto w serca i umysły Agaty i Mateusza, nie mogłem uwierzyć, że to się stanie!

                Plener Ślubny w Dolomitach

                Hotel Rezydencja Ślub w Ogrodzie

                  Każdy ślub jest wyjątkowy, ale kiedy w grę wchodzi miejsce takie, jak Hotel Rezydencja i ślub w ogrodzie, marzenia stają się rzeczywistością. Zarówno ceremonia ślubna w plenerze, jak i samo wesele Pauli i Wojtka to było wydarzenie, którego z radością byłem świadkiem jako fotograf ślubny.

                  Hotel Rezydencja to dobrze mi znane miejsce, położone w dogodnej lokalizacji, na styku Piekar Śląskich i Bytomia. Otoczony zielenią, z przyjemną przestrzenią ogrodową, z której Goście chętnie korzystają. Zwłaszcza w takich dniach, jak ten, który Wam pokażę – przyjemny, ciepły, wrześniowy.

                  Hotel Rezydencja Ślub w Ogrodzie