Przejdź do treści

Plener ślubny nad Szczyrbskim Jeziorem

    Plener ślubny nad Szczyrbskim Jeziorem (Štrbské Pleso) na Słowacji to dla mnie synonim perfekcyjnej lokalizacji na plener ślubny w górach. Gdy tylko słyszę od moich Par hasło: „góry” lub „Tatry”, nie zastanawiam się ani sekundy. Bo ja też tego chcę! Chcę tego tła, tej przestrzeni i tych kolorów. Nie widzę tu przeszkód – widzę same piękne kadry.

    Plener ślubny nad Szczyrbskim Jeziorem

    Choć zarówno prywatnie, jak i jako fotograf przeszedłem setki kilometrów po polskich szlakach, to właśnie słowacka strona Tatr oferuje komfort, o który u nas coraz trudniej. Pozwólcie, że zabiorę Was w podróż, która zaczęła się od historycznych murów Starego Zamku w Żywcu, a zakończyła spektakularnym lotem drona i polowaniu na łódkę na środku tatrzańskiego jeziora.

    W tym wpisie opowiem też, dlaczego słowacka część Tatr wygrywa z polską pod względem logistyki, jak przygotować się do zdjęć na łodzi i dlaczego wybór odpowiedniego obiektywu to w takich warunkach klucz do sukcesu. Jeśli marzy Wam się sesja ślubna w Tatrach, która łączy intymność z rozmachem, historia Marleny i Michała będzie dla Was najlepszą inspiracją.

    Złoty Groń wesele Oriany i Danny’ego

      Są takie miejsca, które nie potrzebują filtrów, atrakcji, pompy, i są takie pary, które nie potrzebują ani scenariusza ani rekwizytów, by stworzyć coś pięknego. Kiedy Oriana i Danny powiedzieli mi, że ich wybór padł na Istebną, wiedziałem, że czeka nas coś wyjątkowego. Czy planując w Złoty Groń wesele, można liczyć na coś więcej niż tylko ładne widoki? Dla fotografa to obietnica przestrzeni i tła, które dają niesamowite możliwości. Ale tym razem nie chodziło tylko o widoki – chodziło o spotkanie dwóch światów w samym sercu gór. Dla Pary Młodej to obietnica, że natura wykona za nich połowę pracy przy dekoracjach – trudno o lepszą scenografię niż pasmo gór na horyzoncie. Dla Gości z kolei (szczególnie tych, którzy do Istebnej zjechali z różnych zakątków Europy i Stanów), to obietnica przygody oraz poznania Polski od najpiękniejszej strony.

      Zapraszam do wspaniałej historii, gdzie wysoko w górach Oriana i Danny postanowili powiedzieć sobie „tak!” i „I do!”. Jeśli marzycie o celebracji, która wymyka się sztywnym ramom, historia tego dnia może stać się dla Was piękną inspiracją.

      Złoty Groń ceremonia w plenerze

      Prodiż Katowice wesele i ślub Klaudii i Rafała


        Są wesela, które zostawiają ślad – i nie mówię tu tylko o kartach pamięci pełnych zdjęć. Wesele w Restauracji Prodiż w Katowicach, które miałam przyjemność fotografować dla Klaudii i Rafała, to była lekcja tego, jak przestrzeń i ludzie mogą stworzyć coś naprawdę, naprawdę zgranego. Industrialna Fabryka Porcelany to miejsce na naszej śląskiej mapie do którego chętnie wracam. Czy to podczas sesji narzeczeńskich, czy też na plenerach ślubnych. Tym razem była i ceremonia i wesele i plener w tym świetnym miejscu! Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy można połączyć surowy klimat z intymną atmosferą – to ten wpis niech będzie moją odpowiedzią.
        (nie)Pierwsza wizyta w Prodiżu

        Restauracja Prodiż Katowice wesele i ślub Klaudii i Rafała

        Hotel Alpin w Szczyrku Wesele Marleny i Michała

          W hotelu Alpin bywałem wielokrotnie na przestrzeni lat, ale był to pierwszy raz z ceremonią ślubną w ogrodzie! Ślub z widokiem na góry – brzmi jak marzenie, a Marlena z Michałem podążyli i zrealizowali swoje. Plenerowy ślub z cudownym tłem. Bezkompromisowa radość od ucha do ucha. Uczucia, które widać jak ja dłoni. Przysięgi, które zostają na długo w pamięci. DJ, którego energia jest jeszcze większa od mojej (szok)! Zapraszam

          Hotel Alpin w Szczyrku Wesele

          Podsumowanie sezonu ślubnego 2024

            Czy ja tym wpisem chcę pokazać najlepsze zdjęcia ślubne zrobione w sezonie 2024? Pokus była duża, ale zdecydowanie nie! Zanim jednak przemówią obrazy, kilka słów ode mnie. Długo zastanawiałem się, jak mógłbym określi miniony rok. To niewiarygodne, ale jest słowo, które idealnie odzwierciedla to co się działo i jaki to był sezon:

            KOMPLETNY

            Tak, był to sezon kompletny. Ceremonie były różnorodne. Albumy – małe i duże, klasyczne i nowoczesne fotoalbumy. Różne wyznania i języki. Plenery nad polskim morzem, na Jurze, w Tatrach. Sesje w miastach i lasach, w zamkach i dolinach. W Polsce i poza jej granicami. Reportaże – zarówno bardzo długie, jak i te krótsze. Pary Młode 20-to, 30-to, 40-to, a nawet 60-cio letnie. Wiele było nowości, zaskoczeń, pierwszych razów. Były upały… i jeszcze raz upały.

            Ale przede wszystkim – byli ludzie. Ludzie, z którymi można wiele i z którymi chce się jeszcze więcej! Zawsze będę wdzięczny za to, że wpuszczacie mnie do swojego świata i pozwalacie zanurzyć się w emocjach, które Wam towarzyszą.

            najlepsze zdjęcia ślubne

            Podsumowanie sezonu ślubnego 2023

              Gdyby podsumowanie sezonu miałbym opisać jednym słowem, to zdecydowanie byłoby to: zaskoczenie. Taki był miniony rok. Zawsze uważałem, że każdy ślub jest inny. I zawsze będę to powtarzać: nie ma dwóch takich samych wesel. Mieszanka decyzji i charakterów każdej z Par, w połączeniu z Gośćmi i ich podejściem do spędzenia ślubu swoich bliskich – bardzo szeroka paleta możliwości. W 2023 wielokrotnie na mojej twarzy pojawiał się uśmiech i krótkie, ale oddające tak wiele: WOW! Szok w stosunku do planów, ich realizacji, a także dla determinacji tegorocznych Par. Miniony sezon pozwolił mi raz jeszcze zanurzyć się w uczuciach i wydarzeniach, które każda Para przeżywa na swój sposób. Nie będę ukrywać – bywało ciężko, ale to nieistotne, bo liczy się tylko to, jak świetne zdjęcia razem stworzyliśmy!

              podsumowanie sezonu ślubnego 2023

              Czym zaskoczyło mnie wesele w Szczyrku?

                Monika z Rafałem zaplanowali wesele w Szczyrku, a swoje oczekiwania postanowili oprzeć na doświadczonych barkach Wedding Plannerki Ewy Charles, która w ramach konsultacji wspierała nie tylko Parę Młodą, ale śmiało mogę powiedzieć, że również i mnie. Od początku było widać jej pracę. Wiele trafionych w punkt decyzji, pomysłów, rozwiązań, czasem małych, a czasem znaczących, jak wybór kościoła – to niesamowite, w jak dobrych rękach było to wesele!

                wesele w Szczyrku Venecoia Verona

                Ślub na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

                  Dzisiejszym wpisem chciałbym Was zaprosić na ślub na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Osobiście uwielbiam Jurę za jej różnorodność, a także za to, że jest stosunkowo blisko – raptem godzina z Katowic. Jest też coś niesamowitego w wapiennych formacjach skalnych, które świetnie się komponują z sukniami ślubnymi. Jura to malownicze krajobrazy na wyciągnięcie dłoni. Tym bardziej ucieszyłem się na wieść, że ślub Kasi i Michała odbędzie się na Jurze. Na molo!

                  Ślub na Jurze