Są wesela, które zostawiają ślad – i nie mówię tu tylko o kartach pamięci pełnych zdjęć. Wesele w Restauracji Prodiż w Katowicach, które miałam przyjemność fotografować dla Klaudii i Rafała, to była lekcja tego, jak przestrzeń i ludzie mogą stworzyć coś naprawdę, naprawdę zgranego. Industrialna Fabryka Porcelany to miejsce na naszej śląskiej mapie do którego chętnie wracam. Czy to podczas sesji narzeczeńskich, czy też na plenerach ślubnych. Tym razem była i ceremonia i wesele i plener w tym świetnym miejscu! Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy można połączyć surowy klimat z intymną atmosferą – to ten wpis niech będzie moją odpowiedzią.
(nie)Pierwsza wizyta w Prodiżu
Prawdę mówiąc, Fabryka Porcelany nie była dla mnie nieznanym terytorium. Jak już pisałem miałem okazję wykorzystać tę przestrzeń podczas sesji wielokrotnie – te ściany znam już całkiem dobrze. A przed każdą sesją, w oczekiwaniu na moich modeli, ładowałem się espresso właśnie w Restauracji Prodiż (zaspakajając moje wybredne kubki smakowe wyśmienicie). Ale był to pierwszy raz, kiedy miałem tu ceremonię, wesele i plener w jednym dniu. I wiecie co? To kompletnie inna energia. Jedno to przyjść na dwie godziny sesji, gdzie kompaktowy rozmiar przestrzeni daje pewien spokój. Drugie to być częścią całego dnia – od emocji ceremonii, przez spontaniczność przyjęcia, aż po te ciche, intymne chwile podczas sesji plenerowej. To moje znajome miejsce nagle pokazało zupełnie nową twarz. Całkiem zacną twarz…10/10 😊


Detale, które mają znaczenie
Jak to bywa z weselem w nietypowym miejscu – detale nabierają jeszcze większego znaczenia. Klaudia postawiła na prostotę z charakterem: eleganckie, ciemne obrusy w połączeniu z bogatą paletą kolorów kwiatów. Niczym dwa klocki LEGO, pasowały do siebie idealnie. Wszystko było przemyślane. I właśnie to mi się najbardziej podobało – wnętrze ożyło!








Mistrz ceremonii – niepowtarzalny człowiek
Z uwagi na niepewność co do warunków pogodowych ceremonia odbyła się we wnętrzach. Dobrze mieć ten aspekt przegadany z salą, nie zostawiać wszystkiego na „jakoś to będzie”. Prodiż jest przygotowany. Ale ja nie o tym! Kiedy na sali pojawił się kierownik USC z Katowic, od razu wiedziałem, że to będzie ceremonia, która zapadnie w pamięć. Zawsze mówię Parom, że ślub USC trwa (według moich statystyk) ok. 6 minut, ale jest jeden wyjątek – Pan Kierownik z Katowickiego USC. Jedyny w swoim rodzaju. Ten człowiek ma w sobie autentyczny ciepły humor, naturalną charyzmę i umiejętność sprawienia, by każda para poczuła się wyjątkowo. Mówił do Klaudii i Rafała jak do znajomych, wplatał anegdoty rozbawiające Gości, a jednocześnie trafiał celnie w serducho. Cieszę się, że mogłem to zobaczyć, usłyszeć, uwiecznić.















Sesja w industrialnej przestrzeni Fabryki Porcelany
Niewątpliwym atutem wesela w Prodiżu – bliskość do świetnej przestrzeni plenerowej. Zwłaszcza jeśli rozważacie sesję w dniu ślubu. Dosłownie kilka kroków z sali weselnej i jesteście w sercu industrialnego klimatu Fabryki Porcelany. Zdarzało mi się niejednokrotnie w dniu ślubu jechać z odległych rejonów Katowic. Właśnie tutaj, bo przestrzeń jest na tyle wyjątkowa, że warto. A teraz wyobraźcie sobie, że macie to wszystko pod salą – żadnego poświęcania czasu na dojazdy, parkowanie etc. Wychodzicie z wesela na 15 minut i wracacie z pięknymi zdjęciami. Tak było!
Miejsce ma w sobie sporo różnorodnych zakamarków – każdy zakątek, każda ściana to inne tło do zdjęć. Dzięki temu sesja na tak relatywnie małej przestrzeni daje naprawdę duże możliwości twórcze. Choć byłem w Fabryce Porcelany wielokrotnie, zawsze szukam i zawsze znajduję coś nowego. Nowy kąt, inne światło o innej porze dnia, nieoczywista kompozycja. To miejsce jest bardzo dobrym płótnem.











Wesele w Prodiżu Katowice – energia na parkiecie od pierwszych nut
Jest pewien atut sal, na który Pary Młode rzadko zwracają uwagę przy wyborze sali – ciemność. Brzmi dziwnie? A jednak to ogromny atut podczas imprezy. Prodiż ma tę przewagę, że da się tu naprawdę ściemnić salę, a Goście w takich warunkach (ciekawostka na dziś) po prostu lepiej się bawią. Mniej skrępowania, więcej odwagi na parkiecie. I rzeczywiście – już po pierwszym tańcu ludzie wskakiwali na parkiet i pokazywali pazur, żadnego czekania, żadnej nieśmiałości. Energia była od samego początku. Kolejny plus, który docenią zwłaszcza ci z Gości, którzy wolą obserwować niż tańczyć – ze wszystkich stolików widać parkiet.











Pięć godzin
Na koniec mała refleksja natury praktycznej – wszystko, co opisałem powyżej, od pierwszych chwil, przez ceremonię, pierwszy taniec, tort, bloki taneczne, sesję plenerową, aż po zdjęcia grupowe, wykonałem w 5 godzin. Na tyle zostałem zamówiony przez Klaudię i Rafała. Brzmi jak wyzwanie? Tak właśnie było – ale ja uwielbiam wyzwania. A przede wszystkim kiedy wszystkie elementy grają – miejsce jest blisko, przestrzeń plenerowa tuż za drzwiami, sala przygotowana, a para i goście w pełnej gotowości – da się to zrobić. I da się zrobić dobrze. Prodiż to lokalizacja, która taką „skompresowaną” formułę reportażu naprawdę ułatwia. Dla tych z Was, którzy planujecie krótszy pakiet fotograficzny, to może być istotna informacja. Czasami nie potrzeba dziesięciu godzin, żeby opowiedzieć całą historię Waszego dnia. Czasami wystarczy pięć – jeśli tylko dobrze się wszystko zgra.

Najczęstsze pytania Par organizujących wesele w Prodiż Fabryce Porcelany w Katowicach
Ile osób mieści się w Restauracji Prodiż?
Prodiż dysponuje dwoma salami, jedną mniejszą, a drugą znacznie większą. Większa sala weselna komfortowo pomieści około 80-100 osób. Warto to skonsultować bezpośrednio z organizatorami, jeśli planujecie większe przyjęcie lub macie szczególne wymagania co do aranżacji przestrzeni.
Czy poza wesele można zorganizować ceremonię w Prodiżu?
Zdecydowanie tak! Zarówno sala jest na tak, jak i USC w Katowicach nie ma z tym miejscem problemu.
Jak wygląda kwestia parkingu?
Przy obiekcie jest parking, dla Gości bezpłatny.
Co z pogodą? Jest jakaś przestrzeń wewnętrzna na ceremonię?
Industrialny charakter to głównie wnętrze, ale okolica również ma swój klimat. Jeśli pogoda dopisze, można zrobić dodatkowe ujęcia na zewnątrz, choć Prodiż broni się przede wszystkim wnętrzem.
Czy Prodiż ma własny catering?
Tak, Restauracja Prodiż zajmuje się cateringiem, co znacznie upraszcza organizację wesela. Możecie liczyć na sprawdzoną obsługę i menu dopasowane do Waszych potrzeb.
Czy możemy sami zadecydować o dekoracjach?
Tak, Prodiż daje swobodę w aranżacji przestrzeni.

